Eureka

Dno. Ciągle dno. Coraz większe dno. Zagłębiam się głębiej i głębiej w bagnie. Tylko gorzej i gorzej. Tyle lat pracy nad sobą, tyle czasu poświęconego na tak zwany rozwój osobisty. Wydaje mi się, że mógłbym zrobić doktorat z tych wszystkich teorii pozytywnego myślenia. Ale wszystko to potłuc o kant dupy. Leżę na piasku, ręką zakrywam […]

Droga na skróty cz.1

Długo błąkałem się, błądziłem, kluczyłem nie mogąc znaleźć swojego celu. Te wszystkie zakrętasy, zaułki, ślepe uliczki usidliły mnie w swoim labiryncie. Co chwila wyłapywałem z tłumu kogoś, kto wzbudzał moje zaufanie i dopytywałem się o drogę. Ale wszystkie te eleganckie damy, mądrze wyglądający dżentelmeni  jakoś tak nieskładnie mi tłumaczyli, że wciąż kręciłem się w kółko. […]