droga na skróty cz.7

Ryk bestii rozdarł ciszę okolicy.  Po drugiej stronie ulicy, pod ławką, leżała słodkość, którą jeszcze przed chwilą dzieciak zapamiętale pochłaniał. Jakby wyrwała się swojemu oprawcy, woląc roztrzaskać się o bruk zamiast dać się pożreć do końca. Upadek smakołyku pociągnął jakby za sobą w piekielną otchłań malca jakimś nie-cudem przeistaczając go w niczym opętanego złością i […]

Droga na skróty cz.6 – Koński Trans

Ledwo słyszalny stukot wyrwał mnie z zadumy. Spojrzałem w lewo skąd dobiegał ten dźwięk. Z dołu ulicy w naszą stronę zmierzał niespiesznie wóz ciągnięty przez konia. Skąd taki pojazd w takim miejscu i w tych czasach? Rozejrzałem się dookoła jak wyrwany ze snu, półprzytomny, próbując wrócić do rzeczywistości. Na ławce naprzeciwko naszej starsza pani opiekowała […]

Droga na skróty cz.5

To samo stare miasto, ta sama brukowana uliczka, sielski obrazek skąpany w sepii z pożółkłymi upływem czasu krawędziami, jak ze starego, rodzinnego albumu. Siedzę na tej samej drewnianej ławce z pięknie zdobionymi, metalowymi okuciami, beztroski kilkulatek, swobodnie huśtający nogami, za krótkimi jeszcze, by sięgnąć ziemi. Póki co radosny, cieszący się chwilą, każdym drobiazgiem, kamykiem, kawałkiem […]

Droga na skróty cz.4

Trzaśnięcie zamykanych za mną drzwi. Symboliczny początek czegoś nowego. Rozejrzałem się za tym, który mnie wyciągnął, a teraz szybkim krokiem odchodził nie oglądając się do tyłu. Jego sylwetka powoli znikała mi z oczu ginąc w tłumie przechodniów, których znacznie przybyło od momentu, gdy dotarłem w tę okolicę. Ruszyłem więc za nim w górę ulicy przebijając […]

Droga na skróty cz.3

Mała, przytulna knajpka, zaszyta w jakimś zaułku. Zamówiłem kieliszek czerwonego, zapaliłem papierosa i zatopiłem się we własnych myślach. W środku było półmrocznie, prawie pusto, cicho, jedynie ostre stukanie obcasów krzątającej się za barem dziewczyny przeszywało jak nóż na wskroś galaretowatą ciszę tego miejsca. Dziewczyna była zjawiskowa – gładkie włosy brunetki podążały z opóźnieniem za jej […]

Droga na skróty cz.2

napisane przez ~Fasola Czytając ten wpis pierwszy raz, zadałam sobie pytanie kim był ten dziwny jegomość, który udzielił Ci tak trafnej lekcji życia ? Ależ to banalnie proste – ten „lump”, czy jak go nazwać, to najżyczliwsze Ci stworzenie na tym świecie – Twój ANIOŁ STRÓŻ. Trochę dziki, zblokowany, bez ogłady towarzyskiej, bez zdolności krasomówczych – […]

Droga na skróty cz.1

Długo błąkałem się, błądziłem, kluczyłem nie mogąc znaleźć swojego celu. Te wszystkie zakrętasy, zaułki, ślepe uliczki usidliły mnie w swoim labiryncie. Co chwila wyłapywałem z tłumu kogoś, kto wzbudzał moje zaufanie i dopytywałem się o drogę. Ale wszystkie te eleganckie damy, mądrze wyglądający dżentelmeni  jakoś tak nieskładnie mi tłumaczyli, że wciąż kręciłem się w kółko. […]