Droga na skróty cz.1

Długo błąkałem się, błądziłem, kluczyłem nie mogąc znaleźć swojego celu. Te wszystkie zakrętasy, zaułki, ślepe uliczki usidliły mnie w swoim labiryncie. Co chwila wyłapywałem z tłumu kogoś, kto wzbudzał moje zaufanie i dopytywałem się o drogę. Ale wszystkie te eleganckie damy, mądrze wyglądający dżentelmeni  jakoś tak nieskładnie mi tłumaczyli, że wciąż kręciłem się w kółko. […]