Droga na skróty cz.6 – Koński Trans

Ledwo słyszalny stukot wyrwał mnie z zadumy. Spojrzałem w lewo skąd dobiegał ten dźwięk. Z dołu ulicy w naszą stronę zmierzał niespiesznie wóz ciągnięty przez konia. Skąd taki pojazd w takim miejscu i w tych czasach? Rozejrzałem się dookoła jak wyrwany ze snu, półprzytomny, próbując wrócić do rzeczywistości. Na ławce naprzeciwko naszej starsza pani opiekowała […]